Motyw pakowania prezentów wraca tu niezmiennie co rok, tak więc można to uznać za małą tradycję. Dokładnie rok temu przedstawiłam Wam kilka propozycji zdobienia paczek (klik , klik). Zaczynając od końca kilka słów na temat oznaczania. Szkoda by było dostać kapcie, które miały powędrować do dziadka, tak więc podpisywanie jest czymś niezmiernie ważnym. Kiedy postanowiłam odłożyć niebieski długopis do piórnika długo nie trwało zanim wymyśliłam inny rodzaj etykietowania niż zwykle. Jako dziecko uwielbiałam "pożyczać" pieczątkę firmową taty i stemplować wszystko co popadnie. Tak więc nie zastanawiając się długo - wykorzystałam pieczątki dostępne w księgarni. Układanie wyrazów, imion i świątecznych przypisków sprawiło mi wielką frajdę.
Wybór tegorocznych prezentów nie był wcale trudny. Co najważniejsze,zakupowe szaleństwo rozłożyłam w czasie, co okazało być się korzystne i dla mnie i dla jakości produktów,które upolowałam. Część z nich zamówiłam przez Internet popijając poranną kawę.Resztę upominków wybrałam sieciówkach. W sklepach roiło się od różnych reniferków, świecidełek i innych pluszowych elfów. Jednak jak zawsze kieruję się jasnymi zasadami ,dzięki którym nie ma mowy na popełnienie świątecznej gafy.
Są to : jakość wykonania do ceny, praktyczność (już nawet nie chcę przypominać Wam o tym-ilości nietrafionych prezentów) i rozmiar ubrań (bo Ciocia Ela w swoim ulubionym sklepie YYY nosi rozmiar M, ale w sklepie TTT : M okazuję się być małą S - nawet nie przyznawajcie się,że tego nie znacie). Oczywiście nie mam nic przeciwko skarpetkom w mikołaje (uznanych za najbanalniejszy prezent na świecie) - ich nigdy za wiele (a właśnie,wasze pralki też pożerają skarpetki?) ; wręcz przeciwnie, uważam ,że są urocze - jednak jestem zwolennikiem drobnych upominków ,które staną się praktyczne,a po nowym roku nie wylądują na dnie szafy (albo nie zostaną zjedzone przez sprzęt AGD)
Baby shower - przyjęcie zorganizowane na cześć przyszłej mamy i dziecka,które niedługo przyjdzie na świat.Sam pomysł był znany już w XVIIIw (w Ameryce).
Organizatorką spotkania nie jest przyszła mama lecz przyjaciółka,siostra czy koleżanka. To ona zaprasza gości, przygotowuje menu i ustala listę prezentów ; zazwyczaj elementy wyprawki dla dziecka.
Bardzo ważnym punktem wydarzenia są przekąski. Całe spotkanie musi być związane z narodzinami dziecka (alkohol, pieczone,smażone czy tłuste potrawy itp. są zakazane!). Za to na stole pojawiają się słodkie przekąski,lody,żelki.Pomieszczenie powinno być przystrojone -baloniki, serpentyny,girlandy, misie i wszystko co kojarzy nam się z dziećmi.
Jeśli w przyjęciu uczestniczą doświadczone mamusie to doskonała okazja żeby udzielić kilka porad.
Zaproszeni goście mogą przynieść swoje zdjęcia z dzieciństwa i zrobić quiz odgadując kim jest ten bobas ze zdjęcia.
To już.. Jak co roku w te dwa wyjątkowe dni możemy podziękować naszym babciom i dziadkom za wszystko, co dla nas zrobili...a zrobili na pewno więcej niż sobie wyobrażamy. Bronili przed "złymi rodzicami" (może nadal to robią), zajmowali się nami, karmili, bawili (tylko oni potrafili zapewnić najlepszą rozrywkę, bez zabawek), a przede wszystkim byli. W te złe dni, w te lepsze -wychowali. Dlatego powinniśmy docenić wszelkie starania i podziękować im za to. Nie zniszczmy sobie relacji z naszymi kochanymi babuniami i dziadziami,bo przecież to z nimi czujemy się najlepiej. Kto jak nie oni próbują nadążać za wszystkimi nowościami, wynalazkami itp?
Nie wspominając o obiadach, a raczej ucztach które przygotowują specjalnie dla nas. Warto przemyśleć jak bardzo są dla nas wyjątkowi. Dlatego żądam abyście zadzwonili, a najlepiej osobiście złożyli życzenia i powiedzieli jak bardzo ich kochacie. Łzy (wzruszenia) tym momencie utwierdzą nas w tym ile dla nich znaczymy.
Wszystkie małe i większe dzieciaczki robią laurki, zapraszają na występ,a my? Jak my,oderwani od rzeczywistości, będąc między jednym a drugim egzaminem powinniśmy im podziękować? Kawą, ciastem? Drobnym upominkiem? Oto moje propozycje:
Pozostając w temacie świąt postanowiłam podzielić się z Wami jednym z popularniejszych tematów pojawiających się na blogach .Lubicie dawać czy dostawać prezenty? Ja zdecydowanie pakować! Pakowanie prezentów stało się u mnie nie tylko jednym punktem do odhaczenia z listy lecz możliwością wykazania się umiejętnościami i kreatywnością . Juz kilka miesięcy wcześniej szukałam inspiracji ,zbierałam i kompletowałam materiały. Jak widzicie pierniki nie były tylko przekąska ,stały się dodatkowym elementem prezentu. Upieczcie kilka więcej,ponieważ podczas pakowania pierniki mogą się pokruszyć. Gałązki ze świeżo ściętej choinki dodały świątecznego klimatu, a jednocześnie orzeźwiły paczuszki.
Zastanawialiście się dlaczego prezenty robi się miesiąc przed świętami? .. jest wiele powodów. Po pierwsze duży wybór produktów. Centra handlowe są puste (zazwyczaj). Dobrym sposobem jest wcześniejsza organizacja (lista pomysłów na prezenty dopasowana do potrzeb swoich bliskich i dwu etapowe zakupy: pierwsza wizyta: oglądanie ,druga: kupowanie). Stosuję tą metodę od lat i jestem z niej bardzo zadowolona. Poświęcam temu bardzo dużo czasu,ale zdaję sobie sprawę,że są to prezenty dla moich bliskich i powinny być wyjątkowe.Robiąc zakupy świąteczne tak wcześnie jestem spokojna,bo wiem że nie kupię ostatniego wyszczerbionego kubka z -50% rabatem. Niestety w połowie grudnia nie ma co liczyć na oryginalne i ciekawe prezenty,dlatego już dziś wstawiam ten post. Są to bardzo popularne rzeczy,ale według mnie najbezpieczniejsze. Kto nie cieszyłby się z nowych kolczyków, czy kubła słodyczy? Dlaczego wybrałam akurat takie zestawy? Ponieważ z każdego miksu posiadam jedną z tych rzeczy i w razie potrzeby podzielę się opinią . Chociaż już teraz mogę śmiało polecić wszystkie propozycje świąteczne umieszczone poniżej.

Biżuteria? zdecydowanie minimalistyczna,którą oferuje nam Alicja&Maria Jewellery. Musi być delikatna i elegancka. Kto z nas jej nie lubi?.Jest zawsze lubianym i trafionym prezentem,pomimo,że szkatułki są już jak szafy z ubraniami (wypchane po brzegi). Warto jednak upewnić się wcześniej, czy osoba której chcemy dać taki upominek woli srebro, czy złoto.
Nie ma świąt bez mandarynek,pierogów i ...kalendarza. Stanowi nieodłączny element mojej torebki. Preferuje duże (oczywiście czerwone) notesy. Co roku jednak "rzucam okiem" na kalendarze Paulo Coelho..ale zawsze na tym się kończy. Co do prezentu...ciekawe i warte polecenia są kalendarze z notatkami i zdjęciami (zazwyczaj są to k.autorskie, np.Martyny Wojciechowskiej). Dostępne kupienia: (dla trenerów, piłkarzy a w środku z tabelami rozgrywek itp.) Osoba która otrzyma od nas taki kalendarz na pewno nie pomyśli,że to przypadkowy prezent. Rok temu zamówiłam przez internet kalendarz z miksem zrobionych zdjęć, w tym przypadku - kalendarz dla taty z jego autorskimi zdjęciami na okładce. Niezapomniany prezent,prawda?
Poradniki. Kto ich nie czyta ten trąbka! Wymienione wyżej są "świeże". Zamierzam przeczytać chociaż dwa z tej listy,ponieważ same opinie już zachęcają! ''Pyszne na słodko'' dla babci,a "Elementarz stylu" dla przyjaciółki-proste! I nie mam na myśli poradnika typu: jak schudnąć w 30 dni. Książka zawsze była i będzie doskonałym pomysłem na prezent.
"Nie ma to jak zestaw"-mówią. Co złego w odrobinie luksusu w stylowym pudełku? Herbata pyszna,a pudełko praktyczne ( główna zasada robienia prezentów czyt. dobre i praktyczne). Co powiecie na popołudnie przy kominku z gorącą herbatą żurawinową i krówkami? Chyba nikt nie odmówi. Bezpieczny prezent dla starszych osób lub dalszych znajomych. Taki zestaw może być również dodatkiem do pięknej porcelanowej filiżanki.
Czyli praktyczne. Preferuje klasyczne zegarki. Wybrałam te z Apart AM.PM,ponieważ mają szeroki wybór pod względem kolorystycznym, ale również w ofercie jest wiele zegarków typu unisex. Śmiało można kupić,a dopiero później zastanowić się komu będzie bardziej pasował. Dostępne w wersji damskiej,męskiej,unisex i dziecięcej.
Ostatnim ciekawym pomysłem na prezent jest zrobienie FOTOKSIĄŻKI. Na swoim koncie mam już ich 7.Jest to bardzo czasochłonne, zarazem ciekawe. Zauważyłam,że jest to prezent,który zawsze sprawia dużo pozytywnych emocji ..od radości do wzruszenia. Kwalifikuje się jako prezent dla wszystkich grup wiekowych.
Wszystkie produkty można kupić w sklepie stacjonarnym i internetowym. Warto śledzić też okazje ze zniżkami, które pomogą zaoszczędzić parę groszy,choćby po to żeby kupić sobie drobny mikołajowy upominek.





